6 wrz 2016
6 .Ulubiony zestaw kości lub ulubiona kostka?
A czy gracze mają takie? Wydaję mi się, że ciężko ponieważ wszelkie niepowodzenia w grze są zrzucane na kości ;) Sam byłem świadkiem jak na jakimś turnieju mój znajomy po prostu wyrzucił swoje kości do kosza.
5 wrz 2016
5. Twoja ulubiona lokacja osadzona w uniwersum?
Ulubiona to taka, którą sam wymyślę :) a jeśli miałbym wybrać to zdecydowanie miasto Mordheim. Mimo tego, że w obecnych czasach zostało zrównane z zmienią przez Magnusa Pobożnego pozwolę sobie powiedzieć za co cenie miasto w latach 1999/2000 i za co obecnie.
Jak wiadomo w latach 1999/2000 na miasto spadła kometa, która można powiedzieć rozwaliła miasto. Pozostały zgliszcza co za tym idzie szperacze. Czyli bandy, które zaczęły szukać pozostałych bogactw, rzeczy codziennego użytku oraz wyrdstone. Wyrdstone są to odłamki, która dla wielu ludzi (i nie ludzi) co bardzo drogocenne. Jest w nich spaczeń więc wykorzystywany jest do mutacji! Inny traktują go jak narkotyk. W każdym bądź razie miasto jest bardzo, bardzo mroczne i pełne tajemnic. W samsym mieście można spotkać wiele innych band ale czy są do nas przyjaźnie nastawione? Raczej wątpię. Weźmy pod uwagę, że związku z dużym zapotrzebowaniem na wyrdstone każda szumowina ciągnie do tego miejsca!
A teraz gdyby tak wykorzystać już nawet nie zgliszcza Mordheim tylko to co pozostało tam w obecnej przygodzie do rpga?Magnus Pobożny zadbał o to, żeby o Mordheim już nikt nie słyszał i go nie widział ale np. nocą gracze przejeżdzali przez ten obszar i ni z tąd ni z owąd pojawiało się piękne miasta w miejscu gdzie go normalnie nie ma?? Straż miejsca pyta się co Was czego szukacie w Mordheim? Eeeee ?? Chciałbym widzieć minę graczy w tym momencie.
A może inaczej! Ziemia gdzie wcześniej było miasto Mordheim zapadła się i odsłania dziwne tunele. Okazuję się, że pod ziemią funkcjonuję skaveńskie miasto które broni resztek wyrdstone!
Pomysłów można mieć sporo związanym z tymi miastem! Dlatego właśnie to ta lokacja w uniwersum Warhammera jest przeze mnie najbardziej ceniona!
4 wrz 2016
4. Ulubiona książka związana z klimatem do uniwersum?
Jeśli chodzi o moje książki ulubione związane z uniwersum to na pewno wymieniłbym dwie serie. Pierwsza to przygody Gotreka i Felixa. Natomiast druga seria to Herezja Horusa. Pozwolę sobie omówić jedną serię jak i drugą.
Gotrek i Felix to wesoła kompania. Gotrek jest krasnoludem, zabójcą trolli i szuka swojej chwalebnej śmierci. Natomiast Felix jest człowiekiem, szukany listem gończym w Aldorfie. napotyka Gotreka, który mu pomaga uciec a ten w zamian obiecuję spisać ich losy i jego chwalebną śmierć. Tak w dużym skrócie. Przez kolejne tomy przepychamy się przez walkę z demonami, smokami czy wyprawą do Kislevu. Moim skromnym zdaniem obowiązkowa pozycja do każdego fana RPGowego Warhammera zwłaszcza dla MG. Dzięki tym książkom poznasz dziki i niebezpieczny świat, który Cie otacza. Piękna sprawa! Mogę polecić każdemu fanowi fantasy.
Druga seria, czyli Herezja Horusa to świat 40tki a w bardziej nawet 30tki. W serii pokazany jest początek bunty miedzy zakonami space marines oraz bunt przeciwko samemu Imperatorowi, którego dokonał Horus. Mimo tego, że przeczytałem tylko dwa tomy i to z 3 lata temu bardzo dobrze pamiętam jakie emocję i uczestniczyły przy czytaniu. Naprawdę nie mogłem się od książki oderwać! Z czystym sumieniem polecę tą pozycję każdemu fanowi uniwersum!
3 wrz 2016
3. Twoje ulubione uniwersum?
Myślę, że nie będzie dla Państwa wcale nowiną (jeśli czytaliście dwa posty niżej), że moję ulubione uniwersum to uniwersum Warhammera. Game Workshop stworzył w świecie Warhammera w zasadzie wszystko: grę bitewną, rpg, planszówkę, gry koputerowe, książki czy nawet film! Świat Warhammera jest bardzo bogaty zarówno ten w dalekiej przyszłości jak i fantasy. Tak naprawdę zastanawiam się kiedy nastąpi całkowite połączenie świata 40tki i battlowego. Już kiedyś gdzieś czytałem, że świat warhammera fantasy to jedna z wielu planet galaktyki (jak mnie pamięć nie myli to było w 1 edycji wfrp przy slanach??). Kto wie może rzeczywistość wygląda tak że cały wszechświat to świat 40tki a jedna planeta niczym ziarko na Saharze to planeta fantasy? Może kiedyś Space Marines wpadną spacyfikować i skolonizować tą planetę? Ciekawe... Ok moja propozycja wystawiam moich Blood Aangels vs Vampirki albo Krasnoludy kto chętny ??:)
2 wrz 2016
2.Ulubiona gra bitewna?
Jedziemy dalej z tematem. Ulubiona gra bitewna? Nie ma takiej... Zbyt wiele systemów uwielbiam! Może zacznę opisywać te najbardziej ulubione.
Miejsce 1
Zawszę i na zawszę moim ulubionym systemem bitewnym będzie Mordheim! Zawszę będę stał na straży i mówił, że to zaj#$%^ system a czemu? Bo jest zaje#$%^ :-) Uwielbiam go ze względu na to, że od niego zaczynałem i miał dla mnie super połączenie gry RPG z grą bitewną. Bardzo fajne wstępy do scenariuszy czy później tworzenie własnych kampania z wątkiem fabularnym.
Być może sentymentalnie ale mimo wszystko kocham mroczny i tajemniczy klimat zgliszczy budynków Mordheim. Szukanie wyrdstone'a po stole i na pewno kampanie i rozwój postaci! Ta gra nigdy się nie nudzi. Nie banda krasnoludów to spróbuję skavenami a może zagram łowcami czarownic! Mimo tego, że często słyszę a mechanika słaba to nie jest najważniejsze! W dzisiejszych czasach można w tą grę pograć wydając 50 zł(rynek wtórny modele)! Gra jest nieśmiertelna. Ilekroć ktoś zaproponuję pogranie w Mordheim zawszę staję na baczność i się melduję. Bardzo żałuję, że w naszej okolicy coraz mniej osób interesuję się tym systemem. Szkoda... Wierzę, że czas Mordheim jeszcze nie odszedł i nastąpi znowu złota era świetności gry :)
Być może sentymentalnie ale mimo wszystko kocham mroczny i tajemniczy klimat zgliszczy budynków Mordheim. Szukanie wyrdstone'a po stole i na pewno kampanie i rozwój postaci! Ta gra nigdy się nie nudzi. Nie banda krasnoludów to spróbuję skavenami a może zagram łowcami czarownic! Mimo tego, że często słyszę a mechanika słaba to nie jest najważniejsze! W dzisiejszych czasach można w tą grę pograć wydając 50 zł(rynek wtórny modele)! Gra jest nieśmiertelna. Ilekroć ktoś zaproponuję pogranie w Mordheim zawszę staję na baczność i się melduję. Bardzo żałuję, że w naszej okolicy coraz mniej osób interesuję się tym systemem. Szkoda... Wierzę, że czas Mordheim jeszcze nie odszedł i nastąpi znowu złota era świetności gry :)
Miejsce 2
W tym miejscu wymienię dwa systemy Warhammer Fantasy Battle (R.I.P) i Warhammer 40.000. Za co WFB uwielbiam (mimo tego, że zrezygnowałem z dalszego grania w ten system)? Podobnie jak Mordheim super klimat. Moja pierwszą armią w WFB była armia Tomb Kingów. Piękne modele stylizowane na starożytny Egipt.Jak zobaczyłem swoją kawalerie czy Warsphinxa nie mogłem się napatrzeć. Bardzo fajnie mi się grało, bardzo miło wspominam turnieje z Torunia, Bydgoszczy czy Włocławka. Jeśli chodzi o wh40k ponownie klimat! Nie ukrywam GW potrafi stworzyć niesamowite modele oraz otoczkę fabularną. Są w tym mistrzami. 40tka moim zdaniem jest grą, która na mnogość rozwiązań zarówno strategicznych jak i fabularnych. Bogaty wybór jednostek podstawowych jak i zaawansowanych prowadzonych przez prawdziwych herosów!
Reasumując
Są również dwa inne systemów w które gram z mniejszym lub większym zainteresowaniem mianowicie Infinity oraz Umbra Turris. Też bardzo ciekawe systemu. Zarówno jeden jak i drugi mają bardzo dobre zasady i ładne modele (pomijając te mangowe...) Chcę spróbować swoich sił z Warheim ale jakoś czasu brak:/
Najchętniej jak wspomniałem wyżej gra na dzień dzisiejszy w dwa systemy Wh40k i Infinity. Battla wymieniłem sentymentalnie, być może w celu przypomnienia, że taki system był. GW nigdy nie wybaczę, że zabili tak piękny świat (Stary Świat :p) ale mimo wszystko podziwiam i szanuje ich za to co zrobili i w sumie robią dalej.
1 wrz 2016
1. Jak zacząłeś grać w gry bitewne?
Jak zacząłem grać w gry bitewne? Hmmm Pamiętam końcówkę lat '90 gdzie zagrywaliśmy w Warhammera Fanasty Role Play I edycję i gdzieś w starych White Dwarf'ach widziałem modele. Myślę sobie piękna sprawa. Jednakże jako 14-to czy 15-letni chłopak nie kupie sobie bo mnie nie stać a po drugie gdzie??
Dopiero gdzieś w latach 2002 miałem pierwszy bezpośredni kontakt z grami bitewnymi. Był do do dziś nieśmiertelny Mordheim (a kto nie zaczynał od niego :p ). Nie jestem w stanie sobie już przypomnieć czy to Krzysiu J., Łukasz S. czy Wojtek zaczęli mnie wkręcać w system czy ktoś inny (a może wszyscy razem zaczynaliśmy??) .Pamiętam za to jak dziś mumie które robiły mi za zombie ;) oraz wiele godzin wyśmienitej zabawy w kampanii i rozwoju swojej bandy.
W tym okresie zacząłem maniakalnie zbierać wszystko z battla co związane z undedami. Jak dostałem armybooka to Undead (to była chyba 4 edycja battla) to oniemiałem. Był to dla mnie swego rodzaju artefakt. Całymi dniami gapiłem się w podręcznik podziwiając modele.
W tym okresie zacząłem maniakalnie zbierać wszystko z battla co związane z undedami. Jak dostałem armybooka to Undead (to była chyba 4 edycja battla) to oniemiałem. Był to dla mnie swego rodzaju artefakt. Całymi dniami gapiłem się w podręcznik podziwiając modele.
Bardzo miło wspominam ten okres. Graliśmy w zasadzie wszędzie u mnie w domu, u kumpla w piwnicy czy na ogrodzie. Wykorzystywaliśmy wszystko co pod ręką jako tereny, np. dzbanek robiący za wieżę, szkatułka jako budynek czy też karton po ciastkach. Nic szałowego na stolę ale dla nas to były cudne rozgrywki!
Niestety swoje przygody z battlem (i wh40k) zacząłem parę lat później ale to już historia na inną okazję ;)
Tak to było i tak się zaczynało budować scenę gier bitewnych w Chełmży ;-)
26 sie 2016
Czas na wyzwanie
Postanowiłem podjąć się ciekawej inicjatywy, mianowicie 30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Na czym to polega? A no od 1 września przez 30 dni trzeba odpowiedzieć na jedno pytanie, które zamieścił quidamcorvus na swoim blogu. Ciekawa inicjatywa zobaczymy co z tego wyjdzie. Lista 30 pytań:
- Jak zacząłeś grać w gry bitewne lub jak zacząłeś malować modele?
- Ulubiona gra bitewna?
- Twoje ulubione uniwersum?
- Ulubiony film lub książka związana lub pasująca klimatem do uniwersum?
- Twoja ulubiona kraina lub lokacja osadzona w uniwersum?
- Ulubiony zestaw kości lub ulubiona kostka?
- Twój największy sukces w grze bitewnej lub największe osiągnięcie modelarskie?
- Ulubiona edycja/wersja/modyfikacja oficjalna lub fanowska gry bitewnej?
- Największy model jaki pomalowałeś lub którym dowodziłeś?
- Ulubiona frakcja, którą dowodziłeś lub którą pomalowałeś?
- Twoja ulubiona muzyka do grania lub malowania?
- Sytuacja, której nigdy nie zapomnisz, a która przytrafiła się podczas bitwy lub w trakcie malowania?
- Największa porażka w grze bitewnej lub niepowodzenie modelarskie?
- Ulubiony rodzaj pola bitwy, element terenu lub makieta?
- Najmniejszy model jaki pomalowałeś lub którym dowodziłeś?
- Ulubiona taktyka, czyli atak czy obrona?
- Twój ulubiony schemat kolorystyczny armii lub ulubione kolory farb?
- Ulubiony Bohater Niezależny z uniwersum?
- Twój ulubiony model bohatera?
- Ulubiony model piechoty lub ciężkiej piechoty?
- Twój ulubiony model kawalerii (także powietrznej lub pancernej)?
- Ulubiony oddział elitarny?
- Twój ulubiony model potwora lub maszyny?
- Ulubiona Dziedzina Magii lub Technologii?
- Najciekawszy przedmiot magiczny lub technologiczny z uniwersum?
- Frakcja którą chciałbyś dowodzić lub kolekcjonować?
- Frakcja którą nie chciałbyś dowodzić lub kolekcjonować?
- Lubisz grać przeciwko… lub lubisz malować?
- Nie lubisz grać przeciwko… lub nie lubisz malować?
- Najlepszy przeciwnik jakiego miałeś?
Pytania są naprawdę ciekawe. Z ciekawostek od paru tygodni staramy się ruszyć Warheim w naszym klubie. Na tą chwilę z marnym skutkiem ponieważ praca zawodowa krzyżuję nam plany. Myślę, że to kwestia 2 max 3 tygodni i ruszamy z jesienną kampanią :)
Link do bloga quidamcorvus
Subskrybuj:
Posty (Atom)












