Od dawien dawna Black Coach był moim marzeniem. Jak pojawiał się na aukcjach to albo nie kompletny albo z mega brakami, fineszitowy (buahhh) albo z ceną z kosmosu... Kupiłem jakieś 3 tygodnie temu i od razu przeszedłem do pracy. Fotki niżej przedstawią w paru etapach efekty mojej pracy. Myślę, że w następnym tygodniu powinienem go skończyć :) Model ma mega klimat i czuć w nim to coś...
29 wrz 2017
26 wrz 2017
Z serii zrób to sam!
Jakiś czas już szukam starych metalowych baz duchów niestety nie ma nigdzie na rynku. Nowe modele średnio mi się podobają więc coś mnie tchnęło i sam zrobiłem swoją propozycję :) zresztą oceńcie sami ;)
22 sie 2017
8 edycja Wh40k
8 edycja 40tki wyszła już jakiś czas temu. Parę gier już za mną. Jedno trzeba przyznać gra jest dużo łatwiejsza i zdecydowanie lepiej zacząć z tym systemem przygodę. Jednak jest pary rzeczy, które strasznie mnie irytują... W tej grze CC już prawie w ogóle nie istnieje. Jeśli już dojdziesz do zwarcia bezpośredniego spoko coś tam działa ale co z tego jak bez praktycznie żadnej konsekwencji (brak strzelania tylko?? :( ) można uciec z CC a pluton egzekucyjny dobiję Twoje jednostki, które w swojej turze pokierowałeś do walki... Strasznie mnie to irytuję.
Dużym plusem z kolei jest przeżywalność pojazdów! W końcu czołg gra jak czołg z stali a nie z papieru! Można fajnie się pobawić swoim ciężkim sprzętem.
Sporym minusem dla mnie jest to, że jednak GW zdecydowało się wydawać Codexy (a miało ich nie być!) i to jak zwykle nie tak jak wydane być powinny... Czemu nie zrobią Codexów na 10-15 stron z zdolnościami, tratami i czarami dostępnymi na free w pdf? Fluff powinien zostać w książkach i tyle! Znowu się okaże, że jedna armia jest lepsza od drugiej tylko przez to, że nie ma jeszcze codexu...
Myślę, że grę można polecić z czystym sumieniem. Jest to dobry system, który na pewne wady ( w zasadzie jak każda gra) ale jest miły, przyjemny i zaje#$$@ klimatyczny ;)
Widzimy się na turniejach!
3 mar 2017
Turniej battlowy 6 edycja!
Zapraszam WAS bardzo serdecznie do Chełmży 22 kwietnia tego roku. Spotkamy się i pogramy w starego dobrego battla. Więcej info znajdziecie pod tym linkiem. Kto z Was się wybiera?? :)
12 sty 2017
4 lata temu...
9 stycznia miałem rocznicę prowadzenia bloga. To już 4 lata! Szok... Fakt blog ma dość często upadki i wzloty ale mimo wszystko jest to fajny kawałek mojej historii z grami bitewnymi w które gram już z 8 lat:p Jak ten czas leci... W każdym bądź razie dziękuję bardzo osobom, które odwiedzają to miejsce. Będę się starał w tym roku częściej chwalić się moimi pracami ;) Pozdrawiam!
Be$zCzA
11 sty 2017
Wielki Slann! Wielka... Żaba ;)
W
nowym roku udało się na dzień dobry pomalować lorda do mojej
szóstoedycyjnej armii Lizardmenów. Lord to nie byle jaki bo sam Slann!
Model bardzo zacny bo 5 edycyjny a te modele mają swoją duszę. Trafił
do mnie wiele lat temu i leżał na dnie pudła w szafie. Po latach i
powrocie do Warhammera ciesze się, że pomalowałem ten model bo jest
bardzo klimatowy. W każdym bądź razie miał spore braki ale kto z modelarzy sobie
nie poradzi jak ma worek (albo dwa) bitsów. Rezultat poniżej.
Pozdrawiam w Nowym Roku. :)
25 lis 2016
WFB powraca!
Jeśli ktoś zapozna się z grami bitewnymi nie ma już odwrotu. A jeśli ktoś już posmakuję Warhammera w wersji battlowej zawszę do niego wróci. Taka jest moje spostrzeżenia. Obiecałem sobie, że zapomnę o battlu na długi czas ale się nie dało rady :/ . Gram w różne gry bitewne ale jednak WFB ma najlepszy fluff, który ciągnie jak magnes. Wraz z kolegą postanowiliśmy pograć w 6 edycję. Ja kompletnie nie miałem nigdy nic wspólnego z tą edycja ale kolega, weteran wielu edycji bardzo mi ją poleca. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Zaczynam z Lizardmenami ponieważ sporo już tego mam od paru lat w piwnicy. Nigdy jakoś do mnie nie przemawiały ale może to i dobrze bo od kiedy złapałem podręcznik do 6 edycji odkrywam tą armie od podstaw i o dziwo podobają mi się.
Tak sobie myślę, że granie w stare edycję młotka ma swoje dużeeee plusy. Po pierwsze dana edycja jest już skończona i nikt nie może już nic w niej zepsuć. Po drugie wiem co muszę zbierać do swojej armii nie martwiąc się że box, który kupułem zostanie "zniszczony" przez zasady update'owe i teraz tylko będzie stał na półce... Po 3 zauważyłem, że grono oldhammerowców bardzo mocno się trzyma wspólnej grupy i zawszę można liczyć na ich pomoc (czego nie można powiedzieć o niektórych graczach 9tki).
Jak wspomniałem mając gotowy produkt jakim jest Warhammer starej edycji, można potraktować go jak grę planszową z zmieniającymi się oddziałami po grę. Mi to pasuję, także zachęcam wszystkich czytelników do odgrzebania swoich figurek i grania w stare edycję. Kto wie może nadejdzie taki dzień, że Oldhammer będzie widoczny w każdym klubie... ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























