21 sty 2026

Projekt Box!

 Od jakiegoś czasu ceny boxów dla naszych figurek powariowały! Żeby za karton z blachą płacić 150-250 zł to jakiś dramat! Postanowiłem zrobić własny projekt! Kupiłem Box z Action za coś koło 13 zł.

Box ma naklejkę na boju 12,5 (gdyby ktoś chciał kupić dokładnie te wymiary). Na dnie wylądowała folia magnetyczna kupiona na allegro. 
Cena ok i mamy 5 sztuk! Folia niby ma klej trzyma ok ale mimo wszystko dałem jeszcze klej typu super glue. Na modelach poszły magnesy które kupiłem o tu:

https://allegro.pl/oferta/magnesy-10-x-10-mm-kostki-czarne-320-sztuk-15392473513

Te kostki pasują idealnie na podstawki 25x25 (daje dwie takie kostki). 

Parę chwil i już gotowy dół boxa.
Transporter szykuję pod armie Bretonni. Na dolę konnica na górze piechota. Czas więc na przygotowanie pięterka hehe. Tu to już typowe "śmieci" ale jednak musi to jakoś wyglądać. Wykorzystałem płytę, która przyszła jako ochrana do mojego szkła na tablet. Jest to płytka pilśniowa, która bardzo często do nas trafia jako ochrona mebli i innych rzeczy. Ja takowe płytki chowam zawsze w piwnicy właśnie z myślą o modelarstwie. Jako nóżki wykorzystam pałeczki do sushi oczywiście skrócone do właściwej wysokości. Pierwotnie próbowałem to połączyć samym klejem jednak konstrukcja dawała dużo do myślenia. Postanowiłem na górze "nóżki" połączyć z podstawą pineskami! To był dobry pomysł dodatkowo zalałem klejem i trzyma konkretnie!



Na półkę przyklejam nasza folie magnetyczną i mamy już gotową półkę!

Oczywiście nie obyło się bez przygód. "Nogi" półki były za długie ale szybko skróciłem i wszystko pasuję idealnie. 

Czy było warto? Oczywiście, że tak. Koszt takiego boxa to coś koło 20-30 zł max! Więc cena bardzo atrakcyjna. Czas przygotowania max 1h. Poza tym gdy nasza armia się rozrośnie można kupił dokładnie taki sam box i położyć jeden na drugim równo na szafie nikomu nie będzie przeszkadzał. KOlejny plus przezroczystość. Dzięki temu wiem co mam w boxie i jeśli coś nie pasuję po prostu wymieniam półki między boxami :)
Wydaje mi się, że takie rozwiązanie zastosuję również w armii Wampirów. Zdecydowanie lepiej i bezpieczniej niż pianki. W kartonach piankowych jest spory problem z włóczniami, które nie raz pękają przy władaniu czy wyciąganiu modelu. 

Teraz tak myślę, że można nawet kupić mniejszy box i zrobić podobne rozwiązanie na gry skirmish (Mordheim) i w jednym miejscu mieć wszystkie modele wliczając w to najemników :) 

A Wy jaki macie pomysły na transport swoich modeli?? :) Dacie znać w komentarzu. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz