wtorek, 22 sierpnia 2017

8 edycja Wh40k

   

    8 edycja 40tki wyszła już jakiś czas temu. Parę gier już za mną. Jedno trzeba przyznać gra jest dużo łatwiejsza i zdecydowanie lepiej zacząć z tym systemem przygodę. Jednak jest pary rzeczy, które strasznie mnie irytują... W tej grze CC już prawie w ogóle nie istnieje. Jeśli już dojdziesz do zwarcia bezpośredniego spoko coś tam działa ale co z tego jak bez praktycznie żadnej konsekwencji (brak strzelania tylko?? :( ) można uciec z CC a pluton egzekucyjny dobiję Twoje jednostki, które w swojej turze pokierowałeś do walki... Strasznie mnie to irytuję. 
    Dużym plusem z kolei jest przeżywalność pojazdów! W końcu czołg gra jak czołg z stali  a nie z papieru! Można fajnie się pobawić swoim ciężkim sprzętem.
    Sporym minusem dla mnie jest to, że jednak GW zdecydowało się wydawać Codexy      (a miało ich nie być!) i to jak zwykle nie tak jak wydane być powinny... Czemu nie zrobią Codexów na 10-15 stron z zdolnościami, tratami i czarami dostępnymi na free w pdf? Fluff powinien zostać w książkach i tyle! Znowu się okaże, że jedna armia jest lepsza od drugiej tylko przez to, że nie ma jeszcze codexu... 
    Myślę, że grę można polecić z czystym sumieniem. Jest to dobry system, który na pewne wady ( w zasadzie jak każda gra) ale jest miły, przyjemny i zaje#$$@ klimatyczny ;) 
Widzimy się na turniejach!

2 komentarze:

  1. Zgadzam się, że główną zaletą 40tki jest klimat. Dlatego tak bardzo czekam na wznowienie "EPICA".

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czekam na reedycję Mordheim ale w Starym Świecie, pewnie nigdy się nie doczekam :(

    OdpowiedzUsuń