piątek, 9 września 2016

9. Największy model jaki pomalowałeś?

Zdecydowanie nowy Nagash!! Malowałem go pół roku i wiecie co? Sprzedałem... Strasznie żałuję tej decyzji. To była jedna z tych decyzji która doprowadziła do tego, że przestałem grać w battla. Szkoda...
Na blogu już pokazywałem co nieco z malowanie np.
http://beszcza.blogspot.com/2015/03/powrot.html
Koleżanka nawet namalowała mi koszulkę :)
A tu Nagash w akcji!



Ahhh wspomnienia...

4 komentarze: